Miałam ochotę na coś słodkiego.. Zaglądam do lodówki… A tam mnóstwo
marchewek. Pomyślałam “ciasto marchewkowe”, ale to było zbyt oczywiste.
Dlatego w dniu dzisiejszym polecam marchewkowe muffiny! 🙂
Składniki:
4 marchewki
3cm imbiru
1 i 1/2 szklanki mąki
1 i 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
szczypta soli
2 łyżeczki cynamonu
3 duże jaja
1 szklanka cukru
3/4 szklanki oleju roślinnego
2 łyżki marmolady
sok z cytryny
cukier puder
Piekarnik nagrzej do 180 stopni. Przyszykuj papilotki wkładając je do formy na babeczki (dzięki temu babeczki się nie “położą”). Marchewki obierz i zetrzyj na tarce (duże oczka). Z imbirem postąp tak samo, ale zetrzyj go na tarce z małymi oczkami. Do drugiej miski wsyp mąkę, proszek do pieczenia, sodę, sól i cynamon. I pomieszaj łyżką. W oddzielnej misce (to już trzecia :O) zmiksuj jaja z cukrem do momentu kiedy masa pojaśnieje. Dodaj olej i miksuj jeszcze chwilę. Odsącz marchewkę i imbir z soku i przełóż do miski z mokrymi składnikami. Wymieszaj za pomocą szpatułki. Stopniowo dodawaj suche składniki. Następnie marmoladę pokrojoną w mini kosteczkę. Wymieszaj dokładnie. Masa będzie gęsta ale trochę lejąca. Przełóż ją do papilotek. Pamiętaj żeby zostawić muffinką trochę miejsca na wyrośnięcie. 😉
Piecz około 30 minut. Możesz sprawdzić patyczkiem czy babeczki są w środku jeszcze mokre. Powinny być złociste od góry i lekko wilgotne w środku.
Po wyjęciu z pieca daj im chwilę na ostygnięcie. Najlepiej wyjmij je z formy i przełóż na blat lub kratkę.
Po około 10 minutach możesz dekorować muffinki lukrem.
Do szklanki wsyp 4 łyżki cukru pudru i wlej 1 łyżeczkę soku z cytryny. Mieszaj wszystko dokładnie. Masa ma być lejąca, ale bardzo gęsta. Jeśli Twoja taka nie jest dodaj cytryny – by była rzadsza, lub cukru pudru, by była bardziej zwarta.
Włącz kreatywność i polewaj babeczki lukrem skapującym z łyżki. 🙂
Przepis starcza na 18 muffinek idealnych na drugie śniadanie lub ugoszczenie znajomych 🙂
Smacznego! 🙂
Składniki:
4 marchewki
3cm imbiru
1 i 1/2 szklanki mąki
1 i 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
szczypta soli
2 łyżeczki cynamonu
3 duże jaja
1 szklanka cukru
3/4 szklanki oleju roślinnego
2 łyżki marmolady
sok z cytryny
cukier puder
Piekarnik nagrzej do 180 stopni. Przyszykuj papilotki wkładając je do formy na babeczki (dzięki temu babeczki się nie “położą”). Marchewki obierz i zetrzyj na tarce (duże oczka). Z imbirem postąp tak samo, ale zetrzyj go na tarce z małymi oczkami. Do drugiej miski wsyp mąkę, proszek do pieczenia, sodę, sól i cynamon. I pomieszaj łyżką. W oddzielnej misce (to już trzecia :O) zmiksuj jaja z cukrem do momentu kiedy masa pojaśnieje. Dodaj olej i miksuj jeszcze chwilę. Odsącz marchewkę i imbir z soku i przełóż do miski z mokrymi składnikami. Wymieszaj za pomocą szpatułki. Stopniowo dodawaj suche składniki. Następnie marmoladę pokrojoną w mini kosteczkę. Wymieszaj dokładnie. Masa będzie gęsta ale trochę lejąca. Przełóż ją do papilotek. Pamiętaj żeby zostawić muffinką trochę miejsca na wyrośnięcie. 😉
Piecz około 30 minut. Możesz sprawdzić patyczkiem czy babeczki są w środku jeszcze mokre. Powinny być złociste od góry i lekko wilgotne w środku.
Po wyjęciu z pieca daj im chwilę na ostygnięcie. Najlepiej wyjmij je z formy i przełóż na blat lub kratkę.
Po około 10 minutach możesz dekorować muffinki lukrem.
Do szklanki wsyp 4 łyżki cukru pudru i wlej 1 łyżeczkę soku z cytryny. Mieszaj wszystko dokładnie. Masa ma być lejąca, ale bardzo gęsta. Jeśli Twoja taka nie jest dodaj cytryny – by była rzadsza, lub cukru pudru, by była bardziej zwarta.
Włącz kreatywność i polewaj babeczki lukrem skapującym z łyżki. 🙂
Przepis starcza na 18 muffinek idealnych na drugie śniadanie lub ugoszczenie znajomych 🙂
Smacznego! 🙂


Komentarze
Prześlij komentarz